Ponad 40 lat na liczniku, sukces na papierze,
a w środku…
PUSTKA?
To nie jest kolejny poradnik od guru
To szczera, męska rozmowa o tym, dlaczego po czterdziestce
tracimy paliwo i jak je odzyskać, bez rzucania wszystkiego i jechania w Bieszczady.
Chcę tę książkę
Natychmiastowy dostęp PDF • Żadnego coachingu • 100% konkretu
Znasz ten stan?
Czy czujesz, że utknąłeś w jednym z tych scenariuszy?

Paweł (IT)
Zarabiasz solidnie, ale masz dość standupów i klepania kodu pod cudze wizje. Boisz się, że AI zastąpi Twoje doświadczenie.

Tomek (budowa)
Ciało zaczyna odmawiać posłuszeństwa, a Ty czujesz się jak „narzędzie”, które kiedyś po prostu się zużyje.

Bartek (sprzedaż)
Żyjesz od targetu do targetu, a wieczorem nie masz siły nawet na rozmowę z rodziną.

Mirek (biznes)
Gaszenie pożarów, faktury i ZUS. Z boku sukces, w środku permanentne napięcie.

Jan (rolnik)
Pracujesz ciężej niż inni, a czujesz się zapomniany przez świat.
Wspólny mianownik?
Zmęczenie, wkurzenie i lęk przed nieważnością. Ta książka nazywa to, o czym facetom nie wypada mówić głośno.
To nie jest książka motywacyjna
„Czytanie to jeszcze nie działanie. Ale zrozumienie to początek wyjścia z bagna.”
Zapomnij o „wyjdź ze strefy komfortu”. Autor jest jednym z nas – gościem po 40., który też miał dość. Ta książka to zapis wychodzenia na prostą. Bez lukru, za to z mapą.
Co dostaniesz w środku?
- Biologia (andropauza i ciało): Konkretna lista badań. Sprawdzisz, czy Twoja „depresja” to nie po prostu brak teścia lub witamin.
- Psychika (obsługa emocji): Jak Twój mózg Cię okłamuje i jak przestać wierzyć w narrację „jestem przegrywem”.
- Działanie (druga dorosłość): Jak zrobić pivot zawodowy lub życiowy bez palenia mostów i ryzykowania budżetu domowego.
Spis treści
- Część I: Dlaczego czujesz jałowość (generatywność vs stagnacja).
- Część II: Obowiązkowy audyt ciała (badania, dieta, sen po 40.).
- Część III: Mózg na zakręcie (zniekształcenia poznawcze).
- Część IV: Budowanie sensu (relacje, samotność, spuścizna).
Kupujesz dla niego?
Widzisz, że Twój facet gaśnie, jest zamknięty w sobie i coraz częściej wybiera milczenie? Ta książka to najlepszy sposób, by powiedzieć mu: „Rozumiem, przez co przechodzisz”. To nie jest atak – to narzędzie, które pomoże Wam przetrwać ten trudny etap razem.
Masz alergię na coaching? Ja też.
Wiem, jak wyglądają typowe poradniki. 300 stron o tym, że „wszystko zależy od Twojego nastawienia”. Tutaj tego nie znajdziesz. Szanuję Twój czas i inteligencję.
W tej książce NIE ZNAJDZIESZ:
- Wizualizacji sukcesu: Nie będę Ci kazać wyobrażać sobie luksusowego auta, żeby „przyciągnąć je myślami”.
- Pustych haseł: Żadnego „jesteś zwycięzcą” ani „możesz wszystko, jeśli tylko chcesz”. Nie zawsze możesz. Czasem po prostu musisz ogarnąć życie, takie jakie jest.
- Lania wody: Nie przepisuję podręczników do psychologii. Jeśli piszę o biologii, to po to, żebyś wiedział, jakie badania krwi zrobić w laboratorium blisko domu.
- Guru w białej koszuli: Autor nie stoi na jachcie. Stoi w tym samym błocie co Ty i mówi, gdzie pod nogami leżą kamienie, a gdzie dziury. Byłem tam, zastanawiałem się nad sobą, spisałem, żeby Tobie było łatwiej
Co dostajesz ZAMIAST TEGO:
- Konkretny audyt: Lista badań lekarskich, które każdy facet po 40. musi zrobić (część II).
- Instrukcję obsługi emocji: Jak przestać się biczować za to, że „nie dowiozłeś” nierealnych planów sprzed 20 lat.
- Realne pivoty: Jak zmienić sposób pracy lub życia, nie ryzykując utraty płynności finansowej rodziny.
Moja obietnica: Jeśli po przeczytaniu pierwszych 20 stron uznasz, że to „kołczingowe gadanie” – napisz do mnie. Zwrócę Ci kasę bez zbędnych pytań.
Twoja „druga połowa meczu” może być lepsza niż pierwsza.
Nie czekaj, aż organizm powie „dość”.
Zainwestuj 69 zł w mapę, która wyprowadzi Cię z lasu.
FAQ
- Czy to e-book? Tak, PDF, dostajesz link do niego na maila chwilę po zapłacie.
- Czy muszę mieć wyższe studia, żeby to zrozumieć? absolutnie nie. Piszę po ludzku, dla ludzi, bez naukowego bełkotu.
- Czy to mi naprawdę pomoże? Książka nie odwali roboty za Ciebie, ale da Ci listę konkretnych rzeczy do zrobienia. Jedna zmiana wystarczy, by ruszyć z miejsca. Czy ją zrobisz - zależy od Ciebie.